piątek, 4 października 2013

Wakacje w Toskanii cz.4 (ostatnia!)

Hej, kochani Czytelnicy!
Przypomniałam sobie, że nie wstawiłam jeszcze wszystkich zdjęć z Toskanii. Może ten post przypomni Wam (bo mi na pewno) o lecie, które minęło, bo minęło, ale na pewno cudownie je się wspomina:-)
W czwartek popłynęliśmy promem na wyspę Elbę. Do "stolicy" wyspy, Portoferraio.To tam przez dziesięć miesięcy był uwięziony Napoleon Bonaparte. Później zorganizowano jego ucieczkę. Jego "więzienie" było bardzo luksusowe-mieszkał w pałacyku, mógł podróżować po całej wyspie, miał ze sobą służbę, żołnierzy (w tym wiele Polaków!), budował tam wiele rzeczy i stale ulepszał Elbę. Gdy tam przyjechałam, pomyślałam sobie- kurczę, po co on właściwie uciekał? Tu jest tak pięknie!
ELBA



 
Widoki z promu- przepiękne, niesamowicie niebieskie Morze Śródziemne.
 
Pierwsze zdjęcie, jakie zrobiłam stawiając pierwsze kroki na wyspie.


 
Sklep, gdzie można kupić specjalne perfumy, o pięknym zapachu (wąchałam!). Chyba można je kupić tylko na Elbie, ale nie jestem pewna.

 
Oczywiście nie mogliśmy nie zjeść lodów! Te na Elbie były przepyszne, śmiem nawet twierdzić, że chyba najlepsze! Zdjęcie zrobiłam dopiero wtedy, gdy zjadłam większą część lodów-inaczej na pewno by się albo stopiły, albo spadły na nagrzany chodnik.




 No czyż tu nie jest pięknie? Śliczne budynki, rośliny... Chyba wylądowałam w raju!

 
Bardzo podobały mi się domy- stare, z wywieszonym praniem, w ciepłych kolorach, wyglądały tak klimatycznie...

 
Co za cudowna plaża!Co tam plaża, to morze! Coś wspaniałego... Był niesamowity upał, a ja marzyłam, aby zanurzyć się w wodzie... Niestety nie wzięliśmy kostiumów i ręczników.


 
Bardzo chcieliśmy zobaczyć pałacyk,  w którym swego czasu mieszkał Napoleon, ale był w remoncie. Nie za bardzo chciałam robić zdjęcie robotnikom, którzy tam pracowali, więc są tylko tabliczki. Pałac nie wygląda zbyt okazale, jest z zewnątrz raczej skromny i żółty jak banan.


 
Domy, drzewa, morze.




 Widoki z Forte Stella, na który weszliśmy.
Szkoda było opuszczać Elbę... Jest tam tak pięknie, tak cicho, spokojnie... Rodzice nawet zaczęli marzyć o tym, aby tu kiedyś przyjechać na wakacje i zatrzymać się w jakimś wynajętym domku... Cóż, pożyjemy, zobaczymy.
W sobotę wynieśliśmy się z naszego domu w Marlii i pojechaliśmy do Pizy. Tam zatrzymaliśmy się w hotelu na dwa dni. Wcześniej zjedliśmy ostatnią kolację w naszej ulubionej knajpce i pożegnaliśmy się z kelnerami i właścicielem. Aż żal było ich opuszczać i mieć świadomość,że pewnie już nigdy ich nie zobaczymy... Chociaż... Może kiedyś? Jedzenie tam było przepyszne! Wklejam poniżej zdjęcie deseru, który jadłam ostatniego wieczoru.

PIZA
Tam, szczerze mówiąc, do zobaczenia była tylko Krzywa Wieża. Ale i tak uważam, że było to dosyć ładne miasto.
 
Domy w Pizie.
 
Skutery, jakżeby inaczej:-)

 
Widać już Krzywą Wieżę!


 
Oto i ona, w całej swojej okazałości! Nie weszliśmy niestety na górę, ponieważ było pełno ludzi... Ech! Wszędzie mnóstwo turystów! Tylko nie na Elbie.



A to katedra.
W ostatni dzień pojechaliśmy na plażę.
W poniedziałek wsiedliśmy w samolot i wróciliśmy do Polski.Mieliśmy też przesiadkę w Monachium (a tam czekaliśmy aż 7 godzin!!!). Szkoda było opuszczać Włochy. Koniecznie odwiedźcie Toskanię!Na pewno tam kiedyś wrócę. Do Toskanii przyjadę z pewnością po raz kolejny, ale chciałabym też zobaczyć Rzym, Wenecję, południe Włoch, Sycylię... Cóż, wszystko jeszcze przede mną!
POLA

5 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia!Nie byłam w Toskanii.Ale zdjęcia zachęciły mnie do wyjazdu!Za to w Rzymie byłam i POLECAM ogromnie niezapomniane przeżycia c:
    Obserwuję cię i liczę na rewanż (oczywiście jeśli ci się spodoba - nic na siłę) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! Faktycznie musiało tam być pięknie... Zwłaszcza na Elbie. Jak kiedyś będę we Włoszech (jeśli w ogóle będę, ale mam nadzieję, że tak) to na pewno odwiedzę tę wyspę. Trochę zazdroszczę Ci takich wakacji, ale uważam że ja też miałam bardzo udane : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tam chcę *.*
    Przepiękne zdjęcia, zazdroszczę wyjazdu ;)
    +jak chcesz to wpadnij do mnie :)
    http://67igrzyskaoczamijulites.blogspot.com
    Pozdrawiam
    J

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, ta Elba jest taka śliczna, po co ten cały Napoleon chciał ją opuszczać, skoro miał jak w raju? Choć z drugiej strony był on kompletnym maniakiem władzy, dlatego też musiał uciec, by ją odzyskać.
    Śliczna ta Piza, muszę koniecznie tam pojechać!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Toskania zawsze kojarzyła mi się ze słońcem i widzę, że się nie pomyliłam. Tam jest cudownie!
    http://madame-carmelle.blogspot.com/
    Skom?

    OdpowiedzUsuń