środa, 8 maja 2013

Moje TOP 7 ulubionych postaci z książek

Dzisiaj jest Dzień Bibliotekarza i Bibliotek, więc postanowiłam zrobić post dotyczący książek. A dokładnie, jak wskazuje tytuł, moich ulubionych książkowych bohaterów. A więc, uwaga- zaczynamy! Kolejność jest przypadkowa.
1. Sage z "Fałszywego księcia"
Jest on czasami bardzo irytujący, ale i tak go uwielbiam. Ma cięty język, jest arogancki i często pakuje się w kłopoty. To złodziejaszek, zresztą bardzo zręczny. Uwielbiam tego typu postacie! Poza tym, podoba mi się, że Sage jest narratorem powieści-ma ciekawe poczucie humoru.
-Czego ode mnie chcesz, Conner?-spytałem [...].
-Będziesz mówił do mnie proszę pana, albo panie Conner.
-Czego ode mnie chcesz, proszę pana panie Conner?
2. Pippi Pończoszanka

Gdy nauczyłam się czytać, pochłaniałam książki o wróżkach Disney'a a także te autorstwa Astrid Lindgren. Uważam, że to świetna pisarka. Pippi jest wspaniała, do dzisiaj darzę ją niezwykłym sentymentem-mieszka sama, ma niesamowitą siłę, zdecydowanie nie jest grzeczna i posłuszna, ale to wymarzona towarzyszka dziecięcych zabaw. Czyli coś zupełnie innego od Lisy z "Dzieci z Bullerbyn" która jest raczej typem grzecznej i posłusznej dziewczynki. Mam nadzieję, że znacie Pippi-to już klasyka:-)
-Tak, kłamać jest bardzo brzydko-powtórzyła Pippi z jeszcze większym żalem. -Ale czy właściwie możesz żądać, by małe dziecko, którego mama jest aniołem, a tatuś królem murzyńskim i które całe życie pływało po morzu zawsze mówiło prawdę? A zresztą, muszę wam powiedzieć, że w Nibylandii nie znam ani jednego człowieka, który by mówił prawdę. Kłamią całymi dniami. Zaczynają o siódmej rano i tak już przez cały dzień, do zachodu słońca...
3. Gabrysia Borejko z "Jeżycjady"
Szorstka, ale jednocześnie ciepła i przyjacielska koszykarka o dobrym sercu. Wspaniała postać.
-To ty... Gab... Gabrysiu?- spytał głupio szatyn.
Gabriela była tak daleka od romantycznego zawstydzenia, jak Syberia od Riwiery. -Co, ślepy jesteś?-spytała rzeczowo.
4. Kendra Sorenson z "Baśnioboru"
 Lubię ją, bo jest inteligentna, trochę mało wierząca w siebie lecz zarazem dzielna i po prostu dobra. Poza tym, ma magiczne moce!
Już w czwartej klasie do Kendry przylgnęła łatka kujona, więc początek nauki w nowej szkole mógł być szansą na porzucenie wizerunku cichej i pilnej uczennicy. Jednak miniony rok okazał się dla niej istnym renesansem. To niesamowite, jak bardzo może się odmienić życie towarzyskie, jeśli tylko nabrać odrobiny pewności siebie i otwartości.
5. Nasuada z serii "Dziedzictwo"
Wolę ją o wiele bardziej niż elfkę Arię. Nasuada jest mądra, szlachetna, odważna, idealna przywódczyni i przy tym jest niezwykle... Ludzka, normalna. W filmie na podstawie powieści niestety upchnięto ją na dalszy plan. A szkoda.
Nasuada uśmiechnęła się ponuro.
-Gdy pokonaliśmy urgale, zmienił zdanie. Da nam schronienie i będzie walczył u naszego boku. Wielu Vardenów już przebywa w Surdzie, głównie kobiety i dzieci, które nie mogą bądź nie chcą walczyć. Udzielą nam wsparcia, albo pozbawię ich miana Vardenów.
6. Nika Mickiewicz z "Felixa, Neta i Niki oraz..."
Mieszka sama, ukrywając przed światem śmierć swego ojca. Mądra, oczytana, trochę tajemnicza, samodzielna, dzielna, uczciwa. Ma umiejętność telekinezy.
Niki w ogóle nie interesowała lekcja [informatyki-dopisek blogerki] Z wypiekami na twarzy czytała pod ławką "Angielskiego pacjenta"-pasjonującą książkę o wielkiej, romantycznej i nieszczęśliwej miłości.
7. Babcia Dragomira Pollock z "Oksy Pollock"
Niesamowita babcia o magicznych mocach, w dziwnych sukniach, wesoła, dobra, czuła- o czym więcej marzyć? Dragomira została świetnie wykreowana przez autorki serii o francuskiej Młodej Najłaskawszej, więc bardzo boleśnie przeżyłam to, co stało się w trzeciej części...
-Nasza Najłaskawsza znosi cierpienie z powodu przykrości, taka jest kwestia?- zapytały bzikuski podbiegając do niej.
W odpowiedzi Dragomira zaczęła tańczyć wokół stołu stojącego na środku pracowni.

Oczywiście moich ulubionych książkowych postaci jest dużo więcej, ale gdybym je wszystkie wypisała i to jeszcze z komentarzami, to jaki długi post by wyszedł! U mnie jest teraz bardzo gorąco, ale wiatr wieje. Życzę miłej reszty dnia i jutra też!
Pozdrawiam,
POLA   

 

4 komentarze:

  1. Znam tylko trzy bohaterki, z wyżej wymienionych i zdziwiło mnie, że z Jeżycjady akurat Gabrysia Borejko jest Twoją ulubioną bohaterką. Przewija się tam tyle wątków i bohaterów, że nie sposób wybrać! Ale gdybym musiała, wytypowałabym najpierw: Tygrysa, babcię Borejko, Nutrię, Anielkę Kowalik, Idę - wolę chyba bardziej charakterystyczne postacie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię babcię Borejko, Nutrię i Anielę, ale za Idą nie przepadam:-)

      Usuń
  2. fajnie jest poczytac otym co inni lubia mozna porównywać swje gusty z innymi :)Fajny pomysł na posta

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tak na prawdę znam i lubię tylko dwie osoby, czyli Pippi i Nikę.

    OdpowiedzUsuń