poniedziałek, 30 grudnia 2013

Hity grudnia 2013

Hej!
Święta minęły mi cudownie i niestety bardzo szybko. Wszystko się udało- Mikołaj bogaty, rodzinka zdrowa i w komplecie, dużo pysznego jedzenia i wspaniały klimat.
Dziękuję za bardzo miłe komentarze pod ostatnim postem;-) Cieszę się, że mam takich wspaniałych czytelników!
Dzisiaj, z racji tego, że jutro raczej nie będę miała czasu i chęci, zrobię posta (ostatniego w tym roku!) o hitach tego miesiąca. No dobrze, kochani, to zaczynamy!
KSIĄŻKI
W grudniu przeczytałam niewiele książek, bo tylko sosiem (jedną jeszcze czytam). Cóż, jedną powieść (niemiłosiernie grubą i momentami nudną) męczyłam dosyć długo. Ale nie liczy się ilość, tylko jakość, czyż nie?
 
"Feliks, Net i Nika oraz sekret Czerwonej Hańczy"
Wprawdzie książka nie zachwyca i nie powala na kolana, za to rozśmiesza, trzyma w napięciu, zaskakuje. Powieść można podzielić na dwie części. Pierwsza- jak gimnazjaliści przyjmują gości z zagranicy (jest w tym wiele humoru). Druga- jak są na wycieczce, która zamieniła się w obóz przetrwania i jak próbują rozwikłać zagadkę zaginięcia koleżanki.
 
"Pamiętniki półbogów" (The Demigod Diaries)
To dodatek do serii "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" a także "Olimpijscy herosi". Nieznane dotąd, toczące się w różnych czasach, opowiadania, są humorystyczne, ciekawe i pełne akcji. Jest też jedno specjalne- napisane przez syna Ricka Riordana, Haleya. Trzeba przyznać, że syn też ma talent literacki. Dodatkowo w środku można znaleźć rysunki i łamigłówki. Polecam fanom serii:-)
 
"39 wskazówek. Labirynt kości" (The 39 clues. The maze of bones)
Świetna książka, chociaż wcale na to nie wygląda. Ale przecież nie ocenia się pozycji po okładce. Autorem pierwszego tomu serii jest Rick Riordan. Słyszeliście kiedykolwiek o rodzie Cahillów? Otóż do rodu tego należeli najznakomitsi ludzie- Mozart, Franklin, Skłodowska-Curie, Da Vinci i każdy, kogo możecie sobie wyobrazić. Otóż w XXI wieku między członkami tej rodziny toczy się wyścig- poszukują 39 wskazówek, które są kluczem do władzy nad światem...
Chociaż czasem książka jest naiwna, to pomysł jest niesamowity, akcja wartka a bohaterowie barwni (chociaż większość jest negatywna) i ciekawi. 
  
"Zdobywam zamek" (I capture the castle)
Akcja książki toczy się w latach trzydziestych, czy też czterdziestych (powieść została wydana w 1948 roku, ale chyba napisano ją wcześniej). To dziennik siedemnastoletniej Cassandry, która mieszka wraz z ekscentryczną rodzinką w starym zamku. Niestety, rodzinka jest dosyć biedna, a nawet bardzo... Wszystko zmienia się, gdy w pobliżu pojawiają się przystojni i bogaci mężczyźni z Ameryki...
Książka jest podobna do "Dumy i uprzedzenia", ale tylko trochę. "Zdobywam zamek" to zabawna, ciekawa powieść, obfitująca w kłopotliwe i śmieszne wydarzenia, napisana lekko- super się to czyta. Cassandra to naprawdę sympatyczna bohaterka. Jej macocha Topaz też jest świetna:-D
FILMY
  
"To właśnie miłość" (Love actually)
Pisałam już o tym filmie. Opowiada o losach różnych ludzi, które się przeplatają. Jedni są szczęśliwi, inni nie, jedni tracą miłość, inni ją znajdują. Jedni zdradzają, inni są wierni swojej miłości. A wszystko dzieje się przed świętami, w trakcie i po. Film ma niesamowity klimat, jest śmieszny, ale też wzruszający. Najlepiej ogląda się przed Bożym Narodzeniem, ale myślę, że po też się nadaje;-)
 
"Zakochana Jane" (Becoming Jane)
Film romantyczny, lekki i przyjemny do oglądania. Opowiada o romansie Jane Austen z pewnym przystojnym, aroganckim prawnikiem. Naprawdę polecam, jeśli jeszcze nie czytaliście romansów tej pisarki, to może po tym filmie się skusicie.
  
"Strażnicy marzeń"(Rise of the guardians)
Tak, moi drodzy- taka stara koza jak ja, zachwyciła się filmem animowanym dla dzieci. Wbrew pozorom, nie jest on wcale dla maluchów, ale też dla młodzieży. Wprawdzie niektóre motywy są nieco dziwne, ale trzeba przyznać, że pomysł rewelacyjny. Marzeń dzieci chronią Strażnicy- św. Mikołaj, Piaskowy Ludek, Zębowa Wróżka i Wielkanocny Zajączek. W związku z tym, że powstaje Mrok (Czarny Pan) który chce zagrozić dzieciom, do grupy ma dołączyć nowy strażnik- Jack Mróz, który jest cwaniaczkiem i dowcipnisiem, a dodatkowo nikt w niego nie wierzy. Ale czy on chce dołączyć do Strażników?
Najbardziej urzekł mnie Jack Mróz- jest po prostu cudowny! Ja i moja przyjaciółka twierdzimy, że jest przystojny. A jak Wy uważacie? Na tym plakacie nie prezentuje się zbyt dobrze, ale na kadrach z filmu na przykład... Pozycja ta jest też niezwykle zabawna i pozytywna. Znajdziemy tu też akcję i niesamowitą grafikę. Gorąco polecam!!!
 
"Vabank"
Świetna, inteligentna, polska komedia. Grupa kasiarzy ma zamiar okraść pewien bank. Ale nie dlatego, by zdobyć pieniądze, tylko po to, aby zemścić się na właścicielu. Jednak będzie to trudne zadanie- banku strzegą najrozmaitsze alarmy... Czy im się powiedzie?
Cóż, napiszę tylko tyle- żałuję, że teraz nie kręcą takich filmów!
 
"Kingsajz"
Kolejna polska komedia. Jest strasznie pokręcona, ale bardzo śmieszna i oryginalna! Jest aluzją do komunizmu w Polsce. Dzieje się tam dużo i wszystko się komplikuje. Ale cudownie się to ogląda!
W krainie zwanej Szuflandią żyją krasnoludki. Władze nic sobie nie robią z protestów mieszkańców i używają pewnej mikstury, aby przybrać ludzkie kształty ("Kingsajz") i bawić się w świecie ludzi. Jednak niektóre krasnoludki też chcą mieć dostęp do mikstury. Udaje się odtworzyć ten napój. Jednak ma to swoje konsekwencje...
 
"Holiday"
Dwie kobiety- Amanda z Ameryki i Iris z Wielkiej Brytanii, zostały zdradzone przez swoich mężczyzn. Odnajdują się w internecie i postanawiają zamienić się domami w trakcie przerwy świątecznej. Iris jedzie do pięknego domu w Los Angeles, a Amanda do niewielkiego domku w małej brytyjskiej wiosce. Odnajdują tam miłość. Czy ułożą sobie życie od nowa?
Bardzo fajny film. Pozytywny, wzruszający i zabawny. Chociaż święta się skończyły, to warto obejrzeć.
  
"Kraina lodu" (Frozen)
Kolejny film animowany! Byłam niedawno z przyjaciółką w kinie. I zachwyciłyśmy się!
Księżniczka Elza ma niezwykły dar- panuje nad lodem i śniegiem. Jednak nie potrafi kontrolować swojej mocy i dorasta w izolacji, w przekonaniu, że jej umiejętności to przekleństwo. W dniu jej koronacji, jej siostra Anna zaręcza się. Elza dostaje ataku szału. Niespecjalnie zsyła na całe królestwo zimę i ucieka w góry. Anna rusza jej szukać. Pomagają jej- pewien chłopak o imieniu Kristoff, jego renifer Sven i bałwan Olaf.
Film jest naprawdę super. To musical, więc dużo śpiewają (aż za dużo). Możemy jednak liczyć też na akcję. Film ma wątek psychologiczny, opowiada oczywiście o miłości i jest naprawdę zabawny. Można się uśmiać! Koniecznie obejrzyjcie! A jeśli nie jesteście przekonani, to zobaczcie fragmenty na Filmwebie.
PIOSENKI
Cudowna piosenka z "Krainy lodu". Wyjątkowo polska wersja jest lepsza od oryginału. Głos osoby, która śpiewała, jest wspaniały- taki czysty i mocny. Dodatkowo śpiewa z uczuciami. Ale nie tylko sama piosenka jest świetna- także wideo. Posłuchajcie i obejrzyjcie koniecznie!!!
Bardzo pozytywna, radosna piosenka o chwytliwej melodyjce. Teledysk pasuje do treści, jest zabawny i przyjemny do oglądania.
Nie wiem, co jest z tą piosenką- mogę jej stale słuchać. Nie powala na kolana, ale naprawdę przyjemnie jej posłuchać.
Teledysk jest dziwny, ale piosenka boska. Głos Christiny Aguilery zachwyca (przynajmniej mnie). Jest niesamowita (zarówno piosenka, jak i wokalistka).
***
A ja Wam teraz chciałam życzyć szalonej i cudownej zabawy w Sylwestra i szczęśliwego, wesołego, cudownego, pełnego miłych chwili, ciekawych zdarzeń, nowych przyjaźni roku 2014!!!
Pozdrawiam,
Wasza Pola

6 komentarzy:

  1. Fajnie, że święta się udały! ;)
    A wièc 'Felix, Net i Nika'! Miałam zamiar przeczytać to jakieś 100 razy. Ale jeszcze tego nie zrobiłam. A dużo osób mówi właśnie że to przezabawna książka.
    'Pamiętników Półbogów' nie czytałam za to jestem w trakcie całej serii Percy'ego Jacksona. Straszliwie podobają mi się te książki.
    Z filmów nie oglądałam niestety niczego. Chyba tylko fragment 'Strażników Marzeń'. Ale 'Krainę Lodu' muszę sobie kiedyś obejrzeć.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęśliwego nowego roku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam i nie oglądałam chyba niczego oprócz "Kingsajz", ale i tego nie jestem pewna na 100% :D Ale już od jakiegoś czasu zamierzam się zabrać za "Felix, Net i Nika"

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam żadnej książki z tych, które wymieniłaś, za to ostatnio zabrałam się za dzieła Carlosa Ruiza Zafona. Majstersztyki!
    Z filmów oglądałam jedynie "Vabank" - i to jakieś pięćdziesiąt razy, bo to jeden z ulubionych filmów moich rodziców - oraz oczywiście "Kingsajz", za którym średnio przepadam.

    Pozdrawiam :)
    http://waysaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnej z książek, ale za to z filmów oglądałam Kraina lodu ;)
    Piosenki bardzo fajne ♥

    szczęśliwego Nowego Roku ! ;*

    http://positive-memories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Rok tem (chyba) czytałam książkę Felix, Net i Nika i całkiem mi się spodobała;) z filmów oglądałam jedynie Holiday, który mi się naprawdę spodobał.Z piosenek to znam wszystkie i wszystkie bardzo lubię. Sczególnie Christiny, która ma niesamowity głos.
    Również życzę Udanego Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Felixa, Neta i Niki" przeczytałam tylko 2 części na razie, ponieważ jest to jedna z najlepszych POLSKICH serii dla młodzieży. Rick Riordan również pisze świetne książki, aczkolwiek zaznajomiłam się bliżej jedynie z Percy'm. Z filmów to oczywiście Kraina Lodu mnie najbardziej zaskoczyła. Według mnie oryginał piosenki lepszy od polskiego, ale to kwestia gustu :)
    Pozdrawiam!
    http://w-zwierciadle-refleksji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń